• Marta Burzyńska

FARMA DYNII W PODKRAKOWSKICH WAWRZEŃCZYCACH.


Najpopularniejsze dyniowe farmy znajdziemy oczywiście w USA, gdzie zabawa w Halloween, którego dynia jest jednym z symboli cieszy się największą popularnością. Jednak aby wybrać się na farmę dyń z prawdziwego zdarzenia wcale nie trzeba lecieć do USA! Choć w Polsce dyniowe farmy nie są tak popularne jak w stanach to nie oznacza, że ich u nas nie znajdziemy. Obecnie największa i najpopularniejsza znajduje się w Powsinie pod Warszawą. W której oprócz atrakcji z „dynią” w roli głównej można zwiedzić mini zoo, pobawić się w słomianym labiryncie, a nawet przejechać traktorem!

My jednak znaleźliśmy prawdziwą perełkę bliżej domu w podkrakowskich Wawrzeńczycach. Malutka, rodzinna farma dyni skradła nasza serca od momentu wjazdu na mini parking. Znajdziemy tu cudowną sielską atmosferę, ogromny wybór dyni, wspaniałe miejsce na spacer pośród pół dyniowych, oraz idealne miejsce na jesienno - dyniowe sesje zdjęciowe. Choć farma ta istnieje od niedawna i na razie jest niewielkich rozmiarów, to z roku na rok stopniowo się rozwija i mam nadzieję, że wkrótce stanie się równie popularna jak ta pod Warszawą.

„JEdynie”


W gospodarstwie JEdynie uprawianych obecnie jest ponad 100 odmian dyni, które mogą posłużyć nam, jako dodatek do potraw, lub jako jesienna dekoracja domu. Honey Bear, Lil Orange Mon, Kogigu, Frog, Polar Bear, Sweet Dumpling, Triamble, Buttercup, White Swan Acord, Amish Pie, Long Island Cheese, Winter Luxury, Turecki Turban, Loki Anioła, Blue Hubbard, te nazwy brzmią dość egzotycznie. I wcale nie są to nazwy wymyślnych potraw, czy gatunków zwierząt, a odmian dyń jakie są uprawiane na farmie w podkrakowskich Wawrzeńczycach. Jest ich tam zdecydowanie więcej, a od ich różnorodności kolorów i kształtów można dostać „oczopląsu” i ciężko się zdecydować na tę idealną dla nas. Każda dynia ma swój oryginalny smak i nadaje się do przygotowania określonych potraw. Z pomocą w tej kwestii przychodzą osoby pracujące w gospodarstwie, które chętnie udzielą nam wszelkich informacji na temat warzyw, które będziecie chcieli zakupić i doradzą Wam idealną odmianę w zależność od tego, do czego będziecie chcieli ją użyć.

Z dyni można robić dżemy, konfitury, przetwory, soki, smoothie, koktajle, ciasta, gnocchi, ravioli, naleśniki, nalewki, zupy, puree, frytki, a nawet lody. Każda dynia ma inny smak, a przez to też inne przeznaczenie kulinarne.

Poza dyniami, gospodarstwo specjalizuje się także w uprawie innych owoców i warzyw. Ich produkty można zakupić, nie tylko w Wawrzeńczycach, ale także na Targu Pietruszkowym organizowanym w środy, oraz soboty na Placu Niepodległości, przy przystanku Korona (oczywiście w Krakowie).

Kiedy najlepiej przejechać na farmę dyni JEdynie?


Oficjalnie sezon dyniowy rozpoczyna się od lipca i trwa do pierwszych przymrozków. Farmę JEdynie można odwiedzać codziennie, od poniedziałku, do niedzieli, w zasadzie od rana, do godzin wieczornych. Znajdziemy tam najróżniejsze odmiany dyń, a ich ceny zaczynają się od 2 zł. Bilet wstępu kosztuje 20 zł od osoby, bilet obowiązuje również dzieci powyżej 2 roku życia.

Jak dojechać na farmę dyni JEdynie?


Farma JEdynie znajduje się w niewielkiej miejscowości Wawrzeńczyce, w odległości ok 30 km od Krakowa i 14 km od Proszowic. Samochód można zostawić na bezpłatnym parkingu dla odwiedzających przy wejściu na farmę. Dojechać do niej można również transportem publicznym. Co kilkadziesiąt minut z Dworca w Czyżynach odjeżdża bus (przewoźnik PKS Małopolanin) w stronę Nowego Brzeska, lub spod Uniwersytetu Ekonomicznego busem DARIUSZ BUS, który dowozi nas praktycznie pod samo wejście farmy.



 

Copyright ©2020 by WhereTravelMarta&Lea. Design JB