• Marta Burzyńska

SINTRA POMYSŁ NA JEDNODNIOWĄ WYCIECZKĘ Z LIZBONY. CO WARTO ZOBACZYĆ?


Sintra to jedna z pereł Portugalii i idealny kierunek na jednodniową wycieczkę z Lizbony. Niezwykłość natury łączy się tutaj z dziełami człowieka. Położona pośród falujących gór, wilgotnych lasów pełnych paproci i porostów. Otoczona przez egzotyczne ogrody i baśniowe pałace zachwyca na każdym kroku. Dawniej Sintra była w rękach Maurów, którzy przez osiem wieków mieszkali na znacznym obszarze Półwyspu Iberyjskiego a ich wpływ w kulturze i architekturze jest widoczny do dziś. Dziś zabiorę was na spacer po tym niezwykłym miejscu.


JAK DOJECHAĆ DO SINTRY?


Najwygodniej jest dojechać pociągiem ze stacji Rossio w Lizbonie. Bilety można kupić na dworcu lub skorzystać z karty Viva Viagem lub Sate Colinas (jeżeli macie w planach zwiedzanie Lizbony znacznie ułatwią wam przemieszczanie się po mieście).Przejazd w jedną stronę kosztuje 2,25 euro. Pociągi kursują średnio co 20 minut, a podróż zajmuje ok godzinę. Wysiadamy na ostatniej stacji „Sintra”.


Nie będziecie mieć również problemu z dojazdem samochodem. Z Lizbony do Sintry prowadzi dobrze oznakowana autostrada. Podróż z centrum miasta zajmuje ok 40 minut.

JAK PORUSZAĆ SIĘ NA MIEJSCU?


Na miejscu łatwo i szybko poruszać się autobusem linii 434 (Circuito da Pena). Autobus odjeżdża ze stacji kolejowej i jedzie przez historyczne centrum – zatrzymuje się przy Pałacu Narodowym. Następnie jedzie do Zamku Maurów i Pałacu Pena. Autobus kursuje kilka razy w ciągu godziny, pierwszy rusza kilka minut po 9:00. Bilety kupuje się w autobusie na pojedynczy przejazd za 5 euro.

Do Quinta da Regaleira dojedziemy autobusem 435, podobnie jak 434 rusza z dworca lub spacerem z historycznego centrum miasta, który zajmie nam ok 15 minut.


Jazda samochodem po wąskich uliczkach Sintry może być wyzwaniem. Przy wszystkich atrakcjach znajdują się niewielkie bezpłatne parkingi. W weekendy oraz sezonie są zatłoczone i czasem trzeba odczekać chwilę, aż się zwolni miejsce. Można również zostawić samochód w okolicach dworcach kolejowego i przesiąść się na autobus.


CO WARTO ZOBACZYĆ?


W Sintrze jest wiele do zobaczenia, ciężko zdecydować od czego zacząć. Przesyłam wam małą podpowiedź… są to cztery najciekawsze atrakcje, których nie można pominąć. Przygotujcie sobie cały dzień i wygodne obuwie na zwiedzanie tego uroczego górskiego miasteczka niedaleko Lizbony. Jeżeli chcecie zobaczyć wszystkie miejsca unikając tłumów warto rozpocząć swoją wycieczkę rano, w dzień powszedni.


Aby trochę zaoszczędzić na biletach, warto kupić łączony bilet do kilku atrakcji w informacji turystycznej znajdującej się w centrum, lub kasach biletowych Palacio de Pana. Niestety do Quinta da Regaleira bilet trzeba kupić osobno.

PALACIO NACIONAL


Największą atrakcją centrum Sintry jest Pałac Narodowy z dwoma charakterystycznymi kominami w kształcie stożków, bogatym wnętrzem łączącym style mauretański z manuelińskim, dziedzińcami w arabeski, spiralnymi kolumnami oraz geometrycznymi azulos. Wnętrze pałacu robi duże wrażenie. Najciekawsze pomieszczenia to ośmiokątna Sala Łabędzia (Sala dos Cisnes), zdobiona freskami przypominającymi 27 złoto-szyich łabędzi, oraz Sala Srok (Sala das Pegas) z sufitem pełnym srok.


Bilet wstępu: 10 euro dorosły i 8,5 euro dziecko (6-17 lat). Pałac czynny jest od 9:30 do 19:00. Na zwiedzanie warto przeznaczyć około godzinę, jednak jeśli nie planujemy zwiedzania wnętrz wystarczy nam 15 minut.

QUINTA REGALEIRADA


Oddalona niespełna kilometr na zachód od centrum, niezwykła rezydencja w stylu neomanueliańskim jest kolejnym punktem, który warto zobaczyć. Zaprojektowana przez włoskiego architekta Luigi Manini na zlecenie brazylijskiego bogacza Antonio Carvalho Monteiro, który dorobił się fortuny na kopalniach i uprawie kawy. Pełna blanków, wieżyczek i smukłych okien willa wygląda niemal jak neogotycka katedra. Wnętrze jest zaskakująco przytulne, pomimo nagromadzonych rzeźbionych kominków, fresków i mozaik ze szkła weneckiego. Otaczający ją ogród pełen gęstej roślinności, rozmaitych konstrukcji wzorowanych na portugalskich mitach, obrzędach templariuszy i ogólnie magii… wokół pluszczą fontanny, też urządzono sztuczne groty, wybudowano wieże i romantyczne mostki nad oczkami wodnymi. Jednak największą atrakcją jest znajdująca się na samym końcu studnia, do której możemy zejść krętymi schodami.


Bilet wstępu: 6 euro dorośli i 4 euro dzieci. Rezydencja z ogrodami czynna jest od 10:00 do 20:00. Na zwiedzanie warto przeznaczyć około godzinę.


ZAMEK MAURÓW


Przepiękne ruiny średniowiecznego zamku zniszczonego podczas lizbońskiego trzęsienia ziemi w 1755 roku. Otoczone przez potężne mury ciągnące się wzdłuż górskiej grani, z których możemy podziwiać panoramę na całą Sintrę. Oddalone zaledwie 15 minut spacerem od Palacio de Pena, jest dużo spokojniejszym miejscem i dociera tu mniejsza ilość zwiedzających.


Bilet wstępu: 8 euro dorosły i 6,5 euro dziecko (6-17 lat). Pałac czynny jest od 10:00 do 18:00. Na zwiedzanie warto przeznaczyć około godzinę.

PALACIO NACIONAL DA PENA WRAZ Z OTACZJACYM GO PARKIEM


Wielki pałac o jaskrawych barwach i przerysowanych kształtach, przypomina bajkowy, bogato zdobiony zamek. Uważany za najlepsze dzieło XIX – wiecznej architektury romantycznej na świecie, zachwyca dziwacznym melanżem cebulastych kopuł, mauretańskich bram, wijących się kamiennych węży, różowych i żółtych wież z blankami. Otoczony przez mroczny Park da Pena porośnięty gęstą roślinnością poprzecinany siecią ścieżek spacerowych, którymi dojdziemy do wielu ciekawych miejsc. Pałac zachwyca. Moim zdaniem jest to najciekawsze miejsce w Sintrze, którego nie sposób pominąć.


Bilet wstępu do parku z możliwością obejrzenia pałacu z zewnątrz kosztuje 7,5 euro dorosły i 6,5 euro dziecko, pałac + park 14 euro dorosły i 12,5 euro dziecko. Pałac czynny jest od 9:45 do 19:00, park od 9:30 do 20:00. Na zwiedzanie warto przeznaczyć 1,5 godziny.


 

Copyright ©2020 by WhereTravelMarta&Lea. Design JB