• Marta Burzyńska

CO SPAKOWAĆ W PODRÓŻ Z NIEMOWLAKIEM?


Pakowanie nigdy nie należało do najłatwiejszych rzeczy. Zawsze miałam problem z tym, co zabrać, a z czego zrezygnować. Przed pierwszą podróżą z 2 miesięcznym maleństwem stanęłam przed nie lada wyzwaniem ograniczenia swojego bagażu tak, aby zmieścić w nim jeszcze rzeczy córeczki. Wiem, że dla wielu z Was pakowanie to męczarnia. Mi też nie zawsze się chce i często robię to na ostatnią chwilę. Niestety wtedy łatwo o czymś zapomnieć. Dlatego dziś skupię się na podróżniczej walizce malucha, czyli co warto spakować w podróż z niemowlakiem?


Podręczny bagaż, oraz taki na kilkudniowe wypady za miasto zawsze pakuję do plecaka marki Skip Hop z kolekcji Main Frame Wide Open. Na tle innych dostępnych plecaków na rynku wyróżnia się specjalną, usztywnioną konstrukcją, która zapewnia wyjątkowo szerokie otwarcie głównej kieszeni. Plecak nie zamyka się w niekontrolowany sposób, więc możesz w nim szperać bez obaw, że za chwilę zniknie Ci z oczu to, na co od kilku chwil uporczywie polowałaś. Dodatkowym atutem jest sportowy design i lekkość, posiada całe mnóstwo małych kieszonek, które pomieszczą wszystkie niezbędne drobiazgi oraz matę do przewijania. Plecak posiada wygodne uchwyty do noszenia w ręku, regulowane szelki oraz uchwyty mocujące do wózka.

Co spakować w podróż z niemowlakiem?

To, co spakujecie do środka zależy w dużym stopniu od tego gdzie jedziecie. My jechaliśmy do „ciepłego” miejsca, co miało istotny wpływ na to co zabraliśmy ze sobą. Jeśli jedziecie w miejsce, gdzie wszystko dostaniecie na miejscu, to szkoda dźwigać na przykład całe paczki pieluszek, skoro można je bez problemu dostać na miejscu. Poniżej znajdziecie moją subiektywną listę rzeczy, które przydały się podczas naszej pierwszej podróży.


1. Ubranka – warto zachować rozsądek i nie ma sensu zabierać całej szafy malucha ze sobą. W razie konieczności zawsze coś możesz przeprać. Ich ilość powinna być uzależniona od długości wyjazdu. Warto zabrać przynajmniej jeden komplet na dzień plus trzy - cztery na zapas. Jak wiemy w ciepłym klimacie dziecko się poci, do tego brudzi więc tego nigdy za wiele. Najwygodniejsze dla niemowlaka są bodziaki, które świetnie sprawdzają się zarówno w ciepłym klimacie jak i również w chłodniejszych regionach. Dodatkowo warto zabrać bluzę do samolotu, dwie pary spodenek z długimi nogawkami, dwie z krótkimi, kapelusz przeciwsłoneczny, cienką czapeczkę.


2. Pieluchy jedno lub wielowarstwowe, tutaj tak jak wcześniej wspominałam, wystarczy Wam zapas na kilka pierwszych dni, w większości miejsc na świecie kupicie je na miejscu.


3. Duży otulacz to rzecz wielofunkcyjna i niezbędna podczas podróży. Można owinąć w niego maleństwo, użyć jako ręcznik który szybko wyschnie na słońcu, w ciepłym miejscu nakryć dziecko zamiast kocyka, w wózku osłonić od wiatru i słońca, okryć się przy karmieniu piersią. Jak sami widzicie zastosowań jest wiele. Ja zabrałam ze sobą dwa, muślinowy niezwykle miły w dotyku o pięknym princie w Myszkę Miki Aden+Anais, oraz bawełniany nieco grubszy o wafelkowej strukturze.

4. Kocyki, nigdy nie jest ich mało. Ja zabrałam ze sobą dwa jeden lżejszy bambusowy z Pinko no More i drugi grubszy z Name Me z piękną metryczką Lelci.

5. Pieluchy tetrowe zawsze się przydadzą, min 5 szt. Ja używam tych z Colorstories lubię je za miękkość i delikatne wzory.


6. Ulubione zabawki, coś czym lubi bawić się wasz maluch. Ogólnie nie zabierajcie zbyt dużo zabawek, maluchy interesują się wszystkim co nowe i nieznane, więc na miejscu na pewno znajdziecie drobiazgi które zajmą waszą pociechę. My zabraliśmy ze sobą Szumisia - przy którym zawsze zasypia malutka oraz kilka grzechotek.


7. Rzeczy do higieny, czyli mokre chusteczki (podstawa każdego rodzica), krem na odparzenia (my używamy Linomag), krem przeciwsłoneczny, emulsja do kąpieli (od początku używamy kosmetyków z Mustelli i jesteśmy z nich zadowoleni), aspirator do nosa, sól morską do nosa, żel antybakteryjny.


8. Najważniejsza rzecz bez której nie możecie się ruszyć w podróż to dokumenty (!!!) – dowód osobisty lub paszport oraz książeczka zdrowia wraz z książeczką szczepień -warto ją zabrać, by w razie problemów zdrowotnych nie szukać nerwowo informacji, jakie szczepionki miało dziecko.


9. Ręcznik, ja zabieram zawsze swój z „Tiny Star”, nigdy nie wiem w jakim proszku był prany ręcznik hotelowy, a chcę uniknąć problemów z ewentualnym uczuleniem maluszka.

10. Apteczka - zabieramy witaminy które mała bierze na co dzień, prebiotyk (my mieliśmy Acidolac). Warto również zabrać coś na gorączkę np. paracetamol w kroplach, termometr, coś na alergię np. Fenistil, elektrolity w przypadku biegunki, lek na pierwsze objawy przeziębienia (my zabraliśmy krople Cebion). Nie zapominamy również o środku na komary dostosowanego do wieku dziecka. Warto przed wyjazdem skonsultować zawartość apteczki z pediatrą. Więcej o tym co spakować do dziecięcej apteczki znajdziecie w artykule „Co spakować do dziecięcej apteczki podróżnej”.


11. Fotelik samochodowy, możecie zabrać swój, wypożyczyć razem z samochodem lub kupić na miejscu. Ja polecam pierwsze rozwiązanie, wypożyczenie fotelika kosztuje dużo – często za kilkudniowe wypożyczenie trzeba zapłacić praktycznie tyle co za zakup nowego, nigdy nie wiadomo w jakim stanie będzie fotelik wypożyczony, oraz, czy nasz maluch go zaakceptuje. Przy odprawie możesz nadać fotelik bez żadnych dodatkowych opłat (fotelik, lub wózek) (by zabrać obydwa, zgłoś przy odprawie, że jest to wózek dwuczęściowy). Nam wszędzie towarzyszy ultralekki fotelik „Avionaut„ (waży niewiele powyżej 2 kg !!!).

12. Elektryczna niania, przydaje się kiedy dzidziuś śpi a wy chcecie zjeść kolację w restauracji hotelowej lub posiedzieć na balkonie, czy tarasie. Ja korzystam z niani firmy „Vtech”.


13. Wózek – ten wybór zajął nam najwięcej czasu. Przed urodzeniem dzidziusia kupiłam wózek, ale już po pierwszym spacerze wiedziałam że nie będziemy z niego korzystać podczas podróży (ze względu na zbyt duża wagę i fakt, że zajmuje dużo miejsca). Kolejny nasz wybór padł na spacerówkę Easywalker Buggy XS, superlekki (jedyne 6kg), ultra kompaktowy (składa się do rozmiaru bagażu podręcznego, więc można go zabrać na pokład samolotu, bez oddawania do luku), można wozić w nim dzidziusia od urodzenia i ma ciekawy wygląd.

14. Nosidełko -bardzo ułatwia życie zwłaszcza podczas przemieszczania się po lotniskach, przy przesiadkach, w trakcie zwiedzania miejsc w których trudno poruszać się z wózkiem itd.

14. Butelka – Jeżeli Wasze dziecko tak jak nasza córka jest na mleku modyfikowanym to obowiązkowo musimy zabrać jego zapas, dwie butelki i dodatkowo smoczek, gryzak.

A wam co się sprawdziło podczas podróży z maluchem? Co byście tutaj dodali/usunęli?


Więc porad na temat podróży z dzieckiem przeczytacie w naszej książce "Podróże z dzieckiem" kliknij tutaj.