• Marta Burzyńska

WAKACJE Z DZIECKIEM KILKA ZASAD, KTÓRE UŁATWIĄ CI TEN CZAS


Często jak rozmawiamy z naszymi znajomymi lub innymi osobami i opowiadamy im o naszych podróżach z malutką praktycznie zawsze pada to pytanie: „Czy się nie boimy podróżować tak często i daleko z dzieckiem?” Często słyszeliśmy, że z tak małym dzieckiem jak Lelcia nie zdecydowaliby się na egzotyczne wakacje, Polska, Europa ok ale… lecieć gdzieś na drugi koniec świata z takim maluchem… jesteście szaleni w końcu to inna flora bakteryjna, zarazki, choroby, inna strefa czasowa, dziecko powinno mieć stały rytm dnia – a my mu go zaburzamy. No ogólnie rzecz biorąc to jesteśmy wyrodnymi rodzicami tak narażając malucha ☺ My jednak zdaliśmy się na własny instynkt i intuicję i zdecydowaliśmy się na pierwszą podróż Lelci jak miała 2 miesiące na Kubę. I były to jedne z naszych najfajniejszych wakacji, nie siedzieliśmy tylko w hotelu, a normalnie zwiedzaliśmy.

Przed pierwszą egzotyczną podróżą z dzieckiem w głowie pojawia nam się milion pytań, na których chociaż część chcielibyśmy poznać odpowiedź przed wyjazdem… Co z lekarzem jak dziecko zachoruje? Co będzie tam jadło? Co ze sobą zabrać? Czy się szczepić i ewentualnie na co? Czy sobie poradzimy? Lea mając 1,5 roku ma za sobą już kilka podróży do krajów uznawanych za egzotyczne. Pomijając wcześniej wspomnianą Kubę, spacerowała z nami po tarasach ryżowych na Bali, pływała z żółwiami na archipelagu malutkich wysepek Gili, popłynęła na Nusa Penidę, zwiedziła z nami Singapur i Kuala Lumpur, po drodze zahaczając o zatokę Ha Lang i Ha Noi w Wietnamie. To tylko malutki skrawek naszych egzotycznych przygód z maluchem. Powiem Wam jedno, nie ma się czego obawiać Europa też jest piękna, ale jeżeli marzysz o egzotycznych podróżach i myślisz, że z dzieckiem to niemożliwe to tak nie jest☺ Dla nas tak naprawdę niewiele różniły się podróże z dzieckiem po Europie czy do krajów uznawanych za egzotyczne. No może poza różnicą czasu, ale to pierwsze 2-3 dni mieliśmy na aklimatyzację, a później wszystko wracało do normy. Skoro My dajemy radę, teraz kolej na Was!! Poniżej przedstawię Wam od czego zacząć, oraz kilka rzeczy na które koniecznie należy zwrócić uwagę przed pierwszą egzotyczną podróżą.


1. Pierwsza i najważniejsza rzecz wyluzuj i nie bój się podróży.

Stres i panika, oraz wyobrażanie sobie najgorszych scenariuszy w niczym Ci nie pomoże, wręcz przeciwnie. To że w Twojej głowie jest wiele pytań i wątpliwości jest całkowicie normalną sprawą i większość tak ma, nawet Ja. Dodatkowo zawsze w naszym otoczeniu znajdzie się babcia, teściowa ciocia, która te wątpliwości będą podsycać bo widziały w wiadomościach, że ktoś gdzieś w Azji zachorował i w jej głowie już na całym tym kontynencie jest zagrożenie. Kochani pamiętajmy Azja to duży kontynent, są rejony bardziej i mniej bezpieczne jak wszędzie, to samo tyczy się Bliskiego Wschodu czy innego zakątka świata. Przykładowo biegunkę czy grypę dziecko może złapać również w przedszkolu, czy żłobku, a to nie oznacza, że nie będziesz go tam posyłać. Bądźmy rozsądni, jedziemy do kraju w którym także rodzą się i wychowują dzieci, są zdrowe i prawidłowo się rozwijają. Przewrażliwienie nic nam nie da, a nieszczęśliwy wypadek może przytrafić się wszędzie w domu, na placu zabaw, czy nawet w zwykłym parku wodnym. Mam nadzieję, że choć troszkę Cię tymi słowami uspokoiłam i dalej myślisz o egzotycznej podróży☺


2. Wybierz kraj, który jest bezpieczny i w którym Ty będziesz czuć się bezpiecznie.

Zastanawiasz się lub masz wybrany kraj gdzie planujesz wybrać się na pierwszą egzotyczną podróż z dzieckiem. Ja miałam wiele pomysłów. Może dlatego, że po prostu jestem uzależniona od podróży i jakbym mogła, to zwiedziłabym cały świat. Moja lista marzeń jest długa. Część z nich udało mi się spełnić, część jest w trakcie, a na dotarcie w niektóre miejsca będę musiała jeszcze długo poczekać, albo nigdy mi się to nie uda (chociaż bardzo nie lubię tego określenia). Azja? Ameryka Południowa? Bliski Wschód? A może Australia, możliwości jest wiele. Na pierwszą podróż z maluchem warto wybrać miejsce, w którym będziesz czuć się bezpiecznie. Niektórzy czują się tak w dobrze im znanych miejscach, dlatego jeśli byłaś wcześniej na Bali, w Meksyku, Tajlandii i poznałeś już to miejsce to może warto rozważyć ponowną wizytę w tym miejscu, lub w kraju o podobnej kulturze. Znajomość języka też sporo ułatwia, chociaż tutaj jeżeli posługujesz się językiem angielskim lub hiszpańskim wybór w dalszym ciągu pozostaje spory. Zabierz ze sobą znajomych, przyjazna dusza u boku, na której pomoc możesz liczyć w każdej sytuacji też może się przydać.

Przed planowaniem takiej podróży warto poczytać blogi podróżnicze, przewodniki z których możecie się dowiedzieć czy na miejscu kupicie podstawowe rzeczy dla malucha, aby nie zabierać połowy domu ze sobą. My na pierwszą podróż zdecydowaliśmy się na Kubę ze względu na to, że marzyła ona nam się od dawna, jest dość podobna kulturowo do Meksyku w którym już byliśmy i przeczytaliśmy wiele pozytywnych relacji z podróży z dziećmi do tego kraju.


Ja ze swojej strony jeśli miałabym polecać egzotyczne kierunki na pierwszą egzotyczna podróż z dzieckiem były by to: Kuba, Meksyk, Bali, Emiraty Arabskie, Tajlandia, Mauritius, Seszele. Jedynie na Kubie jest minus, że trzeba zabrać ze sobą wszystko dla maluszka (pampersy, mokre chusteczki itp.) bo są to produkty trudno dostępne. Ale poza tym jest to idealne miejsce na podróż z maluchem.


Kryteria jakimi należy kierować się podczas wyboru egzotycznego kierunku na wakacje z maluchem, aby jednocześnie był bezpieczny:

  • jak najmniejsze zagrożenie malaryczne

  • łatwy dostęp do dobrej opieki medycznej

  • jak najmniej wymaganych szczepień przed wyjazdem

  • wyższy poziom życia i higieny

  • jakość bazy noclegowej


3. Minimalizuj zagrożenia i przed podróżą zbierz informacje o kraju do którego się wybierasz.

Warto przed wyjazdem wejść na stronę Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w zakładkę Polak za granicą i wybrać kraj do którego planujemy podróż. Najbardziej będzie nas interesować zakładka BEZPIECZEŃSTWO, z której możemy się dowiedzieć czy rejon do której się wybieramy jest zagrożony działaniami wojennymi, terroryzmem lub objęty wewnętrznymi konfliktami. Drugą bardzo ważną zakładką, która może nam dać rozeznanie o możliwych zagrożeniach jest ZDROWIE. Tutaj znajdziemy najbardziej wiarygodne informacje o występujących chorobach na danym terenie, wymaganych szczepieniach, stanie opieki zdrowotnej lub innych zagrożeniach dla naszego zdrowia. Znaleźć tu można również informacje dotyczące ubezpieczenia i możliwości korzystania z niego, oraz informacje praktyczne, które mogą ułatwić nam podróż, takie jak akceptowanie płatności kartą, jakość bazy hotelowej, czy informacje o panujących obyczajach.

Jeżeli przeczytacie o możliwych zagrożeniach w danym kraju, które Cię odstraszają, ale bardzo Ci zależy na podróży w ten rejon, warto zrobić dodatkowe rozeznanie. Poczytać na blogach lub forach opinie osób, które niedawno tam były lub mieszkają. Może się okazać, że usłyszysz „Nie masz się czego obawiać” wystarczy omijać jakiś tam region, albo zaplanować odpowiednią trasę. Wtedy należy się zastanowić, czy warto podejmować ryzyko. W końcu na świecie jest tyle pięknych i stosunkowo bezpiecznych miejsc, w których nie jesteśmy narażeni na malarię, dengę czy konflikty zbrojne. Czasem warto odpuścić i pamiętać, że nasze zdrowie i bezpieczeństwo jest NAJWAŻNIEJSZE. My z tego względu na razie nie planujemy podróży np. do Afganistanu, Iraku, Indii, wielu krajów Afryki, ich opis na stronie MSZ nie pozostawia wątpliwości…Za to dla odmiany czytając opis Meksyku, czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie powinniście zrazić się do wyjazdu w tamtych kierunkach.


Sytuacja na świecie zmienia się bardzo dynamicznie, dlatego przed dalszymi wyjazdami trzeba być na bieżąco z ostrzeżeniami dla podróżujących publikowanymi na stronach MSZ.


4. Sprawdź prognozy pogody

Chyba nikt z nas nie chciałby spędzić wymarzonego urlopu w miejscu gdzie akurat jest pora deszczowa i leje całymi dniami, czy aktualnie nawiedził je huragan, lub wieje tak, że chce nam głowę urwać i jest zimno. Dlatego zawsze warto sprawdzić wcześniej prognozy pogody.


A co jeśli dziecku będzie za gorąco? Bez obaw dziecko może sobie z wysokimi temperaturami lepiej poradzić niż dorosły ☺ Zawsze należy pamiętać o nakryciu głowy, kremie z jak najwyższym filtrem, odpowiednim nawadnianiu, odpoczynku w cieniu. Ja jestem ciepłolubną osobą i zdecydowanie wolę spędzać jesień lub zimę w egzotycznych zakątkach naszego globu.


5. Na początek nie wybieraj długiego lotu

Pamiętajcie nie wszystkie egzotyczne kierunki oznaczają wielogodzinny lot. Jest tyle pięknych miejsc na świecie, że na sam początek nie musimy wybierać 30 godzinnej podróży, przykładowo do Dubaju z Polski dolecimy w 5 godzin (jest to również znakomity punkt przesiadkowy). Przy zakupie biletu czasem warto zapłacić troszkę więcej ale wybrać bezpośredni lot lub z jak najmniejszą liczbą przesiadek. Warto też zwrócić uwagę, aby wylot był jak najbliżej miejsca naszego zamieszkania (jeżeli znaleźliście bilet taniej, ale musicie stracić kilka godzin na dojazd na lotnisko) to wierzcie mi już na samym początku podróży będziecie o wiele bardziej zmęczeni. Warto na długich trasach wcześniej zarezerwować łóżeczko dla dziecka, których jest kilka w samolocie. Daje to wielki komfort zarówno rodzicom jak i dziecku, trzymanie nawet najsłodszego ciężaru przez 10 godzin na rękach może dać się nam we znaki. A pamiętajcie dzieciom do 2 roku życia przysługuje jedynie miejsce na kolanach rodziców, plus jest taki że lecą za free.

6. Sprawdź jak możesz się przemieszczać w miejscu do którego się wybierasz

Zakładam, że jeśli planujesz egzotyczną podróż to nie będziesz tylko siedział nad hotelowym basem i będziesz chciał również zobaczyć coś na miejscu. Nie mam nic przeciwko wakacyjnemu leniuchowaniu, sama lubię czasem poleżeć z książką nad basen, ale nigdy nie rozumiałam osób, które leciały na drugi koniec światy i praktycznie cały swój pobyt spędzały w hotelu, a później mówiły, że byli w Tajlandii. Poza przekroczeniem granicy, warto również poznać kulturę, spróbować lokalnej kuchni, zobaczyć ciekawe miejsca. Jeżeli chcesz poznać miejsce do którego się wybierasz, zorientuj się w jaki sposób można się tam przemieszczać? Jaki jest najwygodniejszy i najszybszy środek transportu? Autobus, pociąg, łódź? A może lepiej wynająć własny samochód? Czy istnieje możliwość wynajmu samochodu z fotelikiem? Jaki jest stan dróg i bezpieczeństwo na nich? Ile to kosztuje?


My gdzie tylko jest to możliwe wynajmujemy samochód. Nie przeraża nas ruch prawo, czy lewo stronny, duży ruch, wąskie drogi, czy brak asfaltu. Jest to moim zdaniem najwygodniejszy środek transportu. Po kilku lub kilkunastu godzinnej podróży nie musimy się przejmować w jaki sposób wydostać się z lotniska do hotelu, później jak zwiedzamy możemy wziąć więcej rzeczy ze sobą nie martwiąc się o to czy zmieści się wszystko w małym plecaku. Oczywiście obowiązkowy w tym wypadku jest fotelik (my najczęściej bierzemy własny, jakoś nie jestem zwolenniczką wypożyczanych fotelików, są one często brudne i w wątpliwym stanie). Czasem jednak nie ma to sensu, albo nie ma takiej możliwości. Korzystaliśmy z różnych środków transportu: z Bali na Gili płynęliśmy łodzią, w Wietnamie jeździliśmy tuk tukiem, podróż autobusem albo samolotem nie jest nam obca. Dla dziecka taka podróż może być również niemałą atrakcją, dla dzieci wszystko co nowe i nieznane może zmienić się w super przygodę. Najwięcej barier i strachu jest w nas dorosłych ☺


7. Uwzględnij potrzeby dziecka.

Podczas planowania podróży uwzględnij potrzeby dziecka, tak aby go nie zanudzić i nie wymęczyć. Planuj wyprawę tak, żeby w napiętym grafiku zwiedzania, znaleźć każdego dnia czas na atrakcje dla swojej pociechy. W dużym mieście może to być na przykład zoo, muzeum dla dzieci, plac zabaw, a w małej wiosce choćby leniwy spacer z rzucaniem kamyków do kałuży i oglądaniem każdego liścia.


8. Nie ryzykuj

Chociaż przeglądając zdjęcia rajskich plaż łatwo jest o tym zapomnieć, że nawet w baśniowych sceneriach może czaić się zagrożenie. Ja jestem zwolenniczką jego minimalizowania. Jak słyszę historie naszych znajomych którzy jadali w najtańszych gar-kuchniach, spali w najtańszych hostelach i wracali z problemami skórnymi bądź zdrowotnymi to ja za takie wakacje podziękuję. I to nie dlatego, że jestem przewrażliwiona i lubię wygodę. My po prostu takich rzeczy nie robimy, zwłaszcza podróżując z malutkim dzieckiem. Wolę wybrać w miarę rozsądny hotel (nie oznacza, to że śpimy tylko w 5* hotelach), ale żeby było czysto, nie jemy w wątpliwych miejscach, malutkiej nie dajemy wody z kranu do picia zawsze musi być to butelkowana woda, nie dajemy jej surowych warzyw i owoców, chyba że sama je dobrze umyję i obiorę. Wolimy minimalizować ryzyko, niż spędzać urlop z dzieckiem które nam się rozchoruje.


Nie muszę chyba wspominać że nie należy również podróżować do miejsc objętych wewnętrznymi konfliktami, zagrożonych działaniami wojennymi, czy terroryzmem (tu akurat w obecnych czasach nigdy nie mamy 100 procentowej pewności i nawet w teoretycznie bezpiecznej Europie się zdarzają).


9. Bądź otwarty na innych

Po odwiedzeniu z Lelcią kilkudziesięciu krajów muszę Wam powiedzieć że podróżowanie z dziećmi jest pod wieloma względami nawet łatwiejsze - spotkamy się z większą sympatią, życzliwością, chęcią pomocy i zaciekawieniem ze strony lokalnych mieszkańców. Podczas podróży zwłaszcza do innych kultur trzeba wykazać się tolerancją, otwartością na inne kultury, nie można krytykować tego co nieznane, inne. Należy szybko przestawić się na lokalny sposób myślenia i życia wtedy będzie nam o wiele łatwiej.


Nie ma chyba lepszego sposobu na naukę tolerancji dla dziecka niż właśnie podróże. Jadąc do Azji czy Ameryki południowej musisz się liczyć, że jak zobaczą tam śliczne białe dziecko to będą się nim interesować, będą chcieli zagadać, zrobić sobie z nim zdjęcie, dotknąć, pogłaskać, jeżeli tego nie akceptujesz… to może być Ci ciężko ☺


10. Zabierz własną apteczkę

Choroba może się nam przytrafić zawsze. Dlatego warto wiedzieć na jakim poziomie jest opieka zdrowotna w kraju, do którego się wybieramy. Mieć wykupione ubezpieczenie. Sprawdzić gdzie jest najbliższy szpital lub przychodnia, aby w nagłym wypadku w panice tego nie szukać. Jednak dobrze przygotowana apteczka w większości przypadków powinna wystarczyć. Najlepiej przygotować ją wspólnie z pediatrą. Co spakować do apteczki opisałam w osobnym rozdziale tutaj. My podczas naszych kilkudziesięciu podróży z malutką byliśmy raz u lekarza na Gili, po tym jak pogryzły ja w nocy komary i wyglądała jak by złapała ospę ☺ W pozostałych przypadkach własna apteczka wystarczała i wszelkie objawy mijały po kilku dniach.

11. Przestrzegaj kilku reguł

W ciepłym klimacie o ciężkie zatrucie jest niestety bardzo łatwo. Należy podczas egzotycznych wyjazdów przestrzegać rygorystycznie kilku reguł, które powinny nas przed tym uchronić:

  • Dzieciom wolno podawać do picia tylko butelkowaną wodę i napoje (nigdy z lodem, gdyż to także woda, niewiadomego pochodzenia). Sam też pij tylko przegotowaną lub butelkową wodę.

  • Do mycia zębów i buzi także używaj wody przegotowanej lub butelkowej.

  • Nie podawaj do jedzenia dziecku surowych warzyw i owoców, chyba że sparzonych i obranych.

  • Unikamy potraw z niepewnych ulicznych straganów. Mamy tu jednak jedno odstępstwo i jadamy w miejscach gdzie jedzą miejscowi (jak dużo miejscowych, to musi być dobrze).

  • Pamiętamy o odpowiednim nawadnianiu i ochronie przed słońcem.


12. Przed pierwszym wyjazdem skonsultuj się ze swoim pediatrą.

Przed wyjazdem dziecko powinno przejść pierwszą serię podstawowych sczepień, które obowiązują w Polsce. Warto również skonsultować czy nie ma medycznych przeciwskazań dla Twojego dziecka do dalekich podróży.

Więc porad na temat podróży z dzieckiem przeczytacie w naszej książce "Podróże z dzieckiem" kliknij tutaj.


 

Copyright ©2020 by WhereTravelMarta&Lea. Design JB